To była obietnica, z którą weszliśmy do kampanii wyborczej – a dziś ją realizujemy. Sejm uchwalił ustawę, która od 1 stycznia 2026 roku obniży składkę zdrowotną dla mikroprzedsiębiorców. Skorzysta z niej nawet 2,5 miliona firm – głównie osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. To realna ulga, uproszczony system, większa przewidywalność i impuls do rozwoju.
– Obiecywaliśmy – i słowa dotrzymaliśmy. Składka zdrowotna w dół, przedsiębiorcy z ulgą, gospodarka z rozpędem. 2,5 miliona firm odzyskuje oddech. PSL nie obiecuje cudów – robi konkrety – zapewnił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Koniec z chaosem. Wraca zdrowy rozsądek
Reforma kończy czas chaosu Polskiego Ładu, który dla wielu firm oznaczał biurokratyczną pułapkę, niesprawiedliwość i trudności w planowaniu przyszłości. Nowe przepisy nie tylko upraszczają zasady rozliczeń, ale też przywracają równowagę między możliwościami przedsiębiorców a wymaganiami państwa. To zmiana, która buduje fundamenty pod stabilny rozwój małego biznesu w Polsce.
– To rozwiązanie możliwe do sfinansowania z budżetu, a jednocześnie impuls dla rozwoju. Polski Ład był dla przedsiębiorców zabójczy – my naprawiamy to, co zepsuto – podkreślił minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk.
Prosto, uczciwie, przewidywalnie
Nowy model składki to mniej stresu, mniej formalności i więcej przestrzeni na działanie. Mikroprzedsiębiorcy mogą znów zająć się tym, co najważniejsze – prowadzeniem firm i tworzeniem miejsc pracy. To proste, uczciwe i przewidywalne zasady, które wzmacniają nie tylko biznes, ale i całe państwo.
Strach nie leczy. Fakty są po naszej stronie
W debacie publicznej nie zabrakło głosów krytyki – szczególnie ze strony Lewicy i Prawa i Sprawiedliwości. Przedstawiciele obu ugrupowań twierdzili, że obniżenie składki może zagrozić systemowi ochrony zdrowia. Lewica ostrzegała przed „wydłużeniem kolejek do lekarzy”, „odwoływaniem operacji” oraz „zagłodzeniem szpitali”. Politycy PiS przekonywali z kolei, że ustawa „uszczupli budżet NFZ” i „rozmontuje filary systemu”.
To narracja oparta na strachu – oderwana od faktów.
NFZ bezpieczny. Gospodarka w lepszej kondycji
Rzeczywistość jest inna: system ochrony zdrowia nie traci ani złotówki. Wszystkie koszty reformy zostaną w pełni zrekompensowane z budżetu państwa – potwierdził to jednoznacznie minister finansów Andrzej Domański. Dodatkowo, minister zdrowia Izabela Leszczyna, mimo początkowych wątpliwości, publicznie poparła projekt, wskazując, że zmiany są konieczne i bezpieczne dla pacjentów.
To nie reforma ochrony zdrowia, lecz reforma absurdalnych przepisów wprowadzonych przez Polski Ład. Przedsiębiorcy nie będą już karani za swoją pracę, a pacjenci nie zostaną pozostawieni bez wsparcia. Uproszczone zasady rozliczeń to także większa przejrzystość dla ZUS i lepsze planowanie finansowe dla firm.
Zamiast straszenia wyborców – proponujemy odpowiedzialną politykę. Zamiast ideologii – konkret. Ochrona zdrowia nie traci, gospodarka zyskuje, a miliony Polaków odzyskują zaufanie do państwa.
Nie gadamy – działamy
To kolejny dowód, że PSL dotrzymuje obietnic. Mikroprzedsiębiorcy odzyskują wiarę w państwo. Reforma składki zdrowotnej to dopiero początek – przywracamy uczciwe zasady i wspieramy tych, którzy codziennie budują fundamenty polskiej gospodarki.
Z nami przedsiębiorcy wiedzą, na czym stoją. Stabilność, zaufanie i jasne reguły – to wartości, które przywracamy polskiemu systemowi gospodarczemu.
To oni tworzą fundamenty naszej gospodarki
To mikroprzedsiębiorcy każdego dnia tworzą miejsca pracy, płacą składki, ponoszą ryzyko i dbają o rozwój swoich społeczności. Dzięki ich codziennej pracy system działa – to oni finansują składki swoich pracowników, dają ludziom zatrudnienie i trzymają w ruchu lokalne rynki.
Dlatego właśnie ta reforma to nie tylko ulga – to wyraz szacunku i realne wsparcie dla tych, którzy biorą odpowiedzialność za gospodarkę na własnych barkach.